Piśmienność
21 sierpnia 2011
przedsen
z różańcem w ręku
chirurgiczne treści przewalają się jak książki po pokoju
i myśli w pustych oczodołach po wylanych źrenicach
głębia ich i misterny światłocień wymierają
gwieździsta noc woła o starcie z niej niemocy
Nowszy post
Starszy post
Strona główna