21 sierpnia 2011

zgaś świato by poczuć mój smak
ciemność chwili tej zniewala tak samo obojga
za oknem tkwimy w zawieszeniu zycia

bez płomieni migoczacych wstydliwie
cały twój i smutek też twój
znikomym oddechem do kolejnej chwili przeskoczmy

naruszysz granice wzroku by widzieć kołatanie serca
i drążących rąk mych szum
one tylko czułoscią karmione

rzęs pokłonem wyśpiewaj melodie jak feniks
oczu zamgleniem nakaż słońcu prześwitać

wiosenną sukienke porwał wiatr